Autor: Panna Dominika / 27 lis 2012 / 20 Comments / golden rose , lakierówka
Golden Rose Gel Look
Pokrążmy w temacie lakierów. Tym razem jednak nie tych kolorowych, a bezbarwnych. Lubię mieć zawsze 2-3 topy dające różne efekty. I tak mam top szybkoschnący, mam top utwardzający a teraz jeszcze Gel Look od Golden Rose. Ela mi kupiła! :) :*
Zużyłam połowę prawie, więc to już moment w którym coś mogę powiedzieć.
Lakier szybko wysycha, aczkolwiek lepiej położyć go mniej niż więcej. Dlaczego? Bo w nadmiarze... pęka! przy cienkiej warstwie faktycznie przedłuża trwałość lakierów pod nim i nadaje długotrwałego połysku. Paznokcie są twardsze i odporniejsze na złamania. Obietnica producenta o paznokciach żelowych zostaje spełniona bez względu na grubość warstwy i wygląda bardzo fajnie. lakier jest dość gęsty, więc nie zalewa skórek. Nałożony na lakier, który bąbluje bądź smuży powoduje, że niefajne efekty są o wiele mniej widoczne :)
Czy kupię ponownie? Tak. Czy polecam? Tak, jeśli macie cierpliwość na rozgryzienie lakieru (grubość warstwy, czas schnięcia). Ja kilka razy popełniałam błędy co skutkowało odbitą pościelą, popękanym lakierem, odchodzeniem lakierów płatami. Jak już ogarnęłam co i jak to najczęściej sięgam właśnie po ten top.
Zużyłam połowę prawie, więc to już moment w którym coś mogę powiedzieć.
Opis ze strony producenta / Producent says:
Wyjątkowa formuła lakieru zapewnia
efekt żelowych paznokci. Nadaje paznokciom wyjątkowy połysk i przedłuża
trwałość lakieru. Pozostawia idealnie gładką i lśniącą powierzchnię
paznokcia. Po aplikacji warstwy lakieru należy odczekać około 2 min. i
następnie nałożyć top coat.
Cena / Price:
8-10zł.
Pojemność / Capacity:
10,5ml
Dostępność / Availability:
Wyspy Golden Rose, internet.
Moja opinia / My opinion:
Bardzo podoba mi się szeroki pędzelek, który nie tylko przyspiesza malowanie ale też nie powoduje zniszczeń na wzorkach, bo wystarczy przejechać raz żeby pokryć płytkę a nie 5 :) Lakier szybko wysycha, aczkolwiek lepiej położyć go mniej niż więcej. Dlaczego? Bo w nadmiarze... pęka! przy cienkiej warstwie faktycznie przedłuża trwałość lakierów pod nim i nadaje długotrwałego połysku. Paznokcie są twardsze i odporniejsze na złamania. Obietnica producenta o paznokciach żelowych zostaje spełniona bez względu na grubość warstwy i wygląda bardzo fajnie. lakier jest dość gęsty, więc nie zalewa skórek. Nałożony na lakier, który bąbluje bądź smuży powoduje, że niefajne efekty są o wiele mniej widoczne :)
Czy kupię ponownie? Tak. Czy polecam? Tak, jeśli macie cierpliwość na rozgryzienie lakieru (grubość warstwy, czas schnięcia). Ja kilka razy popełniałam błędy co skutkowało odbitą pościelą, popękanym lakierem, odchodzeniem lakierów płatami. Jak już ogarnęłam co i jak to najczęściej sięgam właśnie po ten top.
20 komentarzy :
Bardzo cenię każdy komentarz od Was, daje mi to świadomość, że warto dla Was pisać! Dziękuje! :)
Drażnią mnie komentarze wklejane masowo na blogi o treści "fajny blog, obserwujemy? :*:):D" wiec zastanów sie 3 razy zanim wciśniesz ctrl+v. I tak wrzuce go do spamu
Anonimów poprosze o podpisywanie sie, nie lubie zwracac sie do kogoś bezosobowo :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta
(
Atom
)
Ciekawy produkt, tylko trochę szkoda, że nie umieściłaś zdjęcia paznokci po użyciu topu i przed:)
OdpowiedzUsuńnie miałam aparatu :)
Usuńchyba nie na moje nerwy.
OdpowiedzUsuńmasz rację to bardzo fajny top coat, ale niestety u mnie w połowie buteleczki zgęstniał :(
OdpowiedzUsuńoj ;/
UsuńZapowiada się ciekawie :P
OdpowiedzUsuńJeszcze nie miałam z nim do czynienia. W sumie nie wiem czy się na niego skuszę.
OdpowiedzUsuń:):)
UsuńLubie, ale nie tak jak ten z essence (nowa wersja) lub p2, wlasnie dlatego dahe minus bo peka i schnie dluzej. Wymienione wczesniej przyspieszaja schniecie lakieru, lakier nosze do 10 dni i...nie pekaja!
OdpowiedzUsuńnie mam dostepu do essence ani p2 :P
UsuńLubie, ale nie tak jak ten z essence (nowa wersja) lub p2, wlasnie dlatego dahe minus bo peka i schnie dluzej. Wymienione wczesniej przyspieszaja schniecie lakieru, lakier nosze do 10 dni i...nie pekaja!
OdpowiedzUsuńHej, ja trochę nie na temat ale zapraszam na "część II" mojego bloga. Ponieważ dotychczasowy "się zepsuł" i całe moje wysiłki legły w gruzach.
OdpowiedzUsuńhttp://ewkabloguje.blogspot.com/
Zachęcam do ponownego obserwowania.
:):)
UsuńCzyli coś jest na rzeczy, bo już nie pierwszy raz czytam, że pęka. Hm.
OdpowiedzUsuńno popacz! :D
UsuńAkurat kończy mi się mój bezbarwny lakier poprawiający twałość lakieru, chyba zaryzykuję i skuszę się na ten :D może uda mi z nim dogadać i nie będzie pękał ;)
OdpowiedzUsuń:):)
UsuńJa cierpliwości niestety w tej kwestii nie mam.
OdpowiedzUsuńJa jak kolezanka wyzej, tez pewnie nie mialabym cierpliwosci. ja zaluje jednak, ze nie pokazalas paznokci 'przed' i 'po' :P
OdpowiedzUsuńwrzuce kiedys :P
Usuń