Autor: Panna Dominika / 18 kwi 2013 / 39 Comments / essence , lakierówka , manicure
Czas na romanse!
Wiosna przyszła, to mi się w dupie poprzewracało (pardon for my french, czasami trzeba) i jakoś tak przychylniej patrzę na ludzi. Nie wspominając nawet o tym, że są tacy, z którymi mogę przegadać pół dnia i pół nocy i dalej nie mam dość. To cholernie fajne, szczególnie że mam ogromną potrzebę wygadania się. Tytułowy romans też ma tutaj spore znaczenie, ale zostawię Was w niewiedzy. Mogę Wam tylko zdradzić że mam na paznokciach lakier, który jest spoko i którego nie oddam nigdy nikomu.
Essence Colour&Go 112 Time for romance z nowej wersji/kolekcji (jak zwał tak zwał) mam od Oli (:*) i w ramach używania kolorów losowo (taaak, wkładam rękę do szuflady, mieszam, wyjmuję, maluję) odświeżyłam sobie stary mani.
Schnie skubaniec szybko, przy dwóch warstwach nawet. Trwałości nie potrafię ocenić, bo duża zasługa tutaj leży w czarnym Mule (czyt.: MUA). Zmywanie to koszmar, ale obstawiam, że nikogo to nie dziwi.Za 8m zapłacimy ok. 7zł, a kupimy go w Drogeriach Natura, Hebe, w Douglasie też widziałam. Nie wiem jak jest w Rossmanach.
39 komentarzy :
Bardzo cenię każdy komentarz od Was, daje mi to świadomość, że warto dla Was pisać! Dziękuje! :)
Drażnią mnie komentarze wklejane masowo na blogi o treści "fajny blog, obserwujemy? :*:):D" wiec zastanów sie 3 razy zanim wciśniesz ctrl+v. I tak wrzuce go do spamu
Anonimów poprosze o podpisywanie sie, nie lubie zwracac sie do kogoś bezosobowo :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta
(
Atom
)
'Zarąbisty' :D
OdpowiedzUsuń:) :)
UsuńDwa razy już prawie go kupiłam i dwa razy odłożyłam z powrotem na półkę... Ladny jest, ale chyba jeszcze będzie musiał poczekać na swoja kolej :p
OdpowiedzUsuńChciałabym umieć tak odkładać lakiery na półkę :D
UsuńMam bardzo podobną Chinkę :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam lakiery z Essence, a odkąd są w tej nowej wersji z profilowanym pędzelkiem to już w ogóle ♥ :)
OdpowiedzUsuńA ja uwielbiam nowy pędzelek, ale kolory ze starej wersji wolałam
Usuńbardzo podobają mi się brokatowe lakiery, a jeszcze żadnego nie mam ;)
OdpowiedzUsuńjeśli masz ochotę zapraszam do mnie na Wielką Wyprzedaż Wiosenną :)
nie lubię lakierów essence, ale ten jest śliczny, kocham brokaty/drobinki ;)
OdpowiedzUsuńja essence'owe lakiery brokatowe lubię, szczególnie że mają spory wybór i fajną cenę :)
Usuńale wyglądają pieknie ;)
OdpowiedzUsuńPiękna rzecz,nie do końca wiosenna,no ale :D
OdpowiedzUsuńterefere :P kto powiedział że wiosna nie może mieć czarnej sukienki w kropki bordo? :D
Usuńuwielbiam te lakiery, tylko zmywa sie je strasznie;/
OdpowiedzUsuńnie jest tragicznie :)
UsuńW rossmanach nie ma ;)
OdpowiedzUsuńLakier jest świetny wiele razy zastanawiałam się nad jego zakupem jednak nigdy do tego nie doszło, widząc go u Ciebie, żałuję :(
nic straconego przecież :D nie wiem czemu wydaje mi się, że Rossmann je miał. Może z Naturą pomieszałam :D
Usuńładnie :)
OdpowiedzUsuń:)
UsuńFaaaaaajny!:-D
OdpowiedzUsuńnoooo :D
UsuńSuper!
OdpowiedzUsuńTeż chcę!
oddałabym, ale mam tylko jeden :< :D
UsuńTrawiłaś w mój gust-super efekt-muszę dostać te lakiery
OdpowiedzUsuń:D
UsuńCudo:)
OdpowiedzUsuń:):)
Usuńświetny, tylko ja z brokatami jestem na bakier (zmywanie... :D).
OdpowiedzUsuńzawsze możesz zdrapać :D
UsuńWow! Przepięknie wygląda w tym połączeniu, już zapisuję numerek i przy najbliższej okazji muszę go kupić! :)
OdpowiedzUsuń:):)
UsuńPIĘKNY JEST TEN LAKIER *o*
OdpowiedzUsuńpięknyyyyy <3
OdpowiedzUsuńoj taaaak :)
Usuńbardzo oryginalnie wygląda!
OdpowiedzUsuń:):)
UsuńTak myslalam, ze znam pana :P a to ten lode mnie- sto lat temu to juz bylo :P w listopadzie gdzies ;) w Hebe go nabylam ^^ w Piasecznie :P
OdpowiedzUsuńbardzo uadnie wyglada :) cieszem siem, ze sie podoba :*
jak od Ciebie to logiczne, że się podoba :D
UsuńTak myslalam, ze znam pana :P a to ten lode mnie- sto lat temu to juz bylo :P w listopadzie gdzies ;) w Hebe go nabylam ^^ w Piasecznie :P
OdpowiedzUsuńbardzo uadnie wyglada :) cieszem siem, ze sie podoba :*