Autor: / 18 mar 2013 / 13 Comments / , , , ,

Balsam do dłoni na jesienno-zimowy czas

Nie da się ukryć - idzie wiosna. Kij z tym, że u mnie nieco deszczowa. Mimo wszystko jest mi o wiele lepiej, gdy chociaż na chwilę wychodzi słońce. Nawet w te gorsze dni. Mam przyjaciela, który kiedyś w cięższych momentach powtarzał mi "szukaj chmur". A ja wtedy, z zapłakanymi oczami (oczyma?) szukałam właśnie słońca. I choć dziś nasze drogi nieco się rozeszły to właśnie te dwa słowa powtarzam sobie i bliskim gdy mięśnie twarzy odmawiają posłuszeństwa i nie unoszą kącików ust. Dziękuję, P.!

W nieco weselszych klimatach... Kontynuacja współpracy z BingoSpa. Tym razem na tapecie balsam kokosowy do dłoni. Zdecydowanie był moim faworytem podczas pobytu w Polsce, kiedy to mróz nie oszczędzał mnie ani trochę.
~***~ Opis ze strony producenta ~***~
Balsam kokosowy do dłoni posiada przyjemną, lekką konsystencję i zniewalający kokosowy zapach. Dokładnie nawilża i głęboko odżywia skórę, wzmacnia jej warstwę lipidową. Sprawia, że skóra dłoni na długo zachowa gładkość i delikatność.
Balsam wchłania się szybko i równomiernie, wzmacnia osłonę lipidową skóry , ogranicza utratę wody własnej z naskórka. Chroni skórę dłoni przed negatywnym wpływem detergentów i innych czynników środowiskowych podrażniających i wysuszających skórę.

~***~ Cena i pojemność ~***~
10zł / 100ml

~***~ Dostępność ~***~
~***~ Opakowanie ~***~
Nic nowego - wygodny, solidny plastikowy słoik.

~***~ Konsystencja i zapach ~***~
Konsystencja jest kremowa, lekka, bardzo przyjemna. Czasami miałam wrażenie, że całkiem nieźle imituje mus. Zapach iście kokosowy, cudowny i co najważniejsze - trwały.

~***~ Skład ~***~

~***~ Moja opinia ~***~
Zacznę może od minusów, bo z nimi zawsze jest mi łatwiej. Otóż... minusów brak. To znaczy brak tych dotyczących działania. Otrzymałam nawilżenie, zmiękczenie, świetny zapach, długotrwały efekt, poprawione samopoczucie. Balsam wchłania się szybko i nie zostawia tłustej warstwy. Wyczuwalny jest jednak delikatny film, który sprawia że dłonie są gładkie i przyjemne w dotyku. Wydajność produktu jest w porządku. Minus nie dotyczący działania, ale występujący to opakowanie. Dotarło to do mnie późno, ale ważne że w ogóle :) Otóż mam wrażenie, że o wiele lepiej byłoby, gdyby balsam zamknięto w jakiejś miękkiej tubce. Niby teraz możemy wydłubać go do końca, ale zamykanie opakowania z wysmarowanymi

Share This Post :
Tags : , , , ,

13 komentarzy :

  1. Miałam takie samo zdanie, krem w porządku, jednak bardziej do użytku domowego :)

    OdpowiedzUsuń
  2. i ja się zgadzam, że lepszym rozwiązaniem była by tubka niż taki słoiczek:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę coś w końcu od nich zamówić :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja niestety nie lubię kokosa, więc nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli dobrze kojarzę, to mają też inne wersje zapachowe :)

      Usuń
  5. Nie miałam nigdy tego balsamiku, a wydaje się być ciekawy :) u mnie śniegowa wiosna :(

    OdpowiedzUsuń
  6. musi genialnie pachnieć :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Zaroiło się u Ciebie od Bingo:) Też mam ten balsam, w pacy wszyscy wszyscy go używamy i uwielbiamy:)

    OdpowiedzUsuń
  8. hohohoo! Dużo tu postów o Bingo :) !
    A kokos to lubiany przeze mnie zapach , może zaopatrzę się w ten balsamik :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Yes! Finally someone writes about cera problematyczna.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo cenię każdy komentarz od Was, daje mi to świadomość, że warto dla Was pisać! Dziękuje! :)
Drażnią mnie komentarze wklejane masowo na blogi o treści "fajny blog, obserwujemy? :*:):D" wiec zastanów sie 3 razy zanim wciśniesz ctrl+v. I tak wrzuce go do spamu
Anonimów poprosze o podpisywanie sie, nie lubie zwracac sie do kogoś bezosobowo :)


Obserwatorzy

Archiwum