Dziś post bedzie mocno paznokciowy. Zanim paznokcie sie pojawią chciałam Wam jednak wrzucic zdjecie z Lubym, który dziubka buziakowego robic nie umie, ale sie starał! Niestety nie wyszło :D
Druga moja zabawa to próba namalowania kotów. Nie wyszły mi, ale jakby ktoś chciał popróbowac po swojemu, to pseudostepa macie :)
To zdjecie prawej reki, bo na lewej zepsułam (a były ładniejsze :/)






Urocze kotki :)
OdpowiedzUsuńPierwsze zdjęcie mnie rozwaliło XD
OdpowiedzUsuńI tak te kotki fajne są
OdpowiedzUsuńZdjęcie mega ;p
Kotki nie wyszły Ci znowu tak tragicznie:)
OdpowiedzUsuńTylko im pyszczka nie domalowałaś .
Mnie się takie kotki podobają! Są urocze, niech będzie, że to są takie łatki wokół pyszczka :)
OdpowiedzUsuńjakie kociaki;)
OdpowiedzUsuńprobowalam ostatnio robic podobne kroliki na Wielkanoc i w miare wyszly :P zapraszam do siebie na rozdanie :*
OdpowiedzUsuńKotki nie wyszły źle :) Mi się podobają :)
OdpowiedzUsuń